東欧・ウクライナ・ロシアンポップスの窓 - Russian Pop Music Express

2020年もう9月。ロシア、ウクライナ、東欧各国の最新チャートから上位の楽曲をその歌詞と共に紹介するロシアンポップスの窓。縦ノリで淋しげなメロディーが多いロシアンポップスや、メジャーからマイナーまで奥の深いウクライナポップスを中心に、ジャズ基調でシックなポーランドやダンサブルで格好いいルーマニアのポップス音楽を集めてます...元々デジタル家電好きだったけど、原価は開発費がほとんどで減価率が高いことから、プアな小生はデジタルフォロワーでいいと思って、PCやらスマホやらそれ程お金掛けない性分です。でも、この度2,800円位でスマートウォッチ入手したら、これが楽しい。いいのは睡眠の質が判ること。心拍数はもちろんコロナで話題のSpO2なんかも測れる(どーせ99%と確かめて安心するだけ)。あと時計と違って軽くて気にならないのがいいかな。精度はよく判らないけど、レム睡眠何時間とか調べてくれるのは嬉しい。個人的に、Ipod nanoみたいにミュージッククリップだだ流しできるスマートウォッチないかなと探しています。。

タグ:SylwiaGrzeszczak



(*a×2)czy słyszycie nas?

czuje to mamy moc
czekam na zielone światło
nudzę sie
zróbmy to
mamy misję tu jak Apollo

(*b)płyń do gwiazd
wrócimy do gwiazd
czy nie
płyń do gwiazd

daj mi znak
jeśli chcesz możemy lecieć jeszcze dziścała
Ziemia patrznie zatrzyma nas już nikt
daj mi znak
jeśli chcesz możemy leciećjeszcze raz
odpalonych rakiet łatwo nie dogoni czas

czujesz to
brak nam sił
zdaje się że mamy problem
ale tak chcemy żyćtak na maksaa nie tak po prostu

(*b)

(*c)daj mi znak
jeśli chcesz możemy lecieć jeszcze dziś
cała Ziemia patrz
nie zatrzyma nas już nikt
daj mi znak
jeśli chcesz możemy lecieć jeszcze raz
odpalonych rakiet łatwo nie dogoni czas

(*a×4)(*c×2)



今回のシルビア嬢はLiberと組んでダンサブルな楽曲をリリース。
シルビアらしさは感じられないけど、楽曲のバリエーションは広がったかも。
Liberのリリックも大御所の前に遠慮しているかもね。

Już nie zatrzymuj się
Za nami niech unosi się kurz
Zjedźmy z drogi oznakowanej
Odszukać to, co zgubiło się

Łap ile się da
Bądź teraz i tu
Ubieraj czas, tak by mienił się szczęściem
By nie uciekał przez palce nam
One, two, three, four!

(*)Wrzućmy kolory w nasze dni
W każde jutro
Lubię wymyślać tak jak ty
W co je ubrać
W nasycone żywym słońcem
Same dobre myśli
Takie letnie, a wieczorem
Zdejmujemy wszystko

Tylko gęsty dym, kurz spod kół
Czas wsiadać i ten luz łapać na ful
Nie ma nic, co dziś nie może [?]
Świat pisze film dla naszych głównych ról
W jaki kolor ubieram dzień?
Jeśli mogę wybierać - niech świeci się
Na chwilę złapać tlen i zapach dziewięć pięć
To trasa byle gdzie, byle do ciebie chcę
Czemu nie?

(*)

Różne są barwy naszych snów
Niebo, ziemia
Jak się nie znudzić sobą, jak?
Nie zatrzyma cię

(*)



Chcesz to milcz,
Milczenie złotem jest, ja wiem.
Nie mam nic,
A ciszy nie potrafię znieść.
Tylko szept
Przed chwilą opuszczonych miast,
Tylko przez rozbite okno śpiewa wiatr.

Taki stał się mój świat,
Jak wrócić, kiedy każda z dróg prowadzi do twych rąk i ust?

(*)Iść bez Ciebie znaczy
Iść w bezdroża,
Gdzie nic, prócz pustych serc,
Już nas nie spotka
I płonący piach dotyka płuc,
A do źródła tysiąc mil.
Wróć raz jeszcze

Tego dnia rozmowę naszą przerwał ktoś.
Byłem sam, szukałem Ciebie w sercu, bo
Smutnym stał się mój świat,
Jak wrócić, kiedy każda z dróg prowadzi do twych rąk i ust?

(*)

Niech się wszystko zacznie jeszcze raz
Na tych pustych ziemiach.
Kwiaty już nieśmiało kwitną, spójrz.
Kiedy jesteś ze mną,
Odnajduję ślady naszych stóp.
Wiem, co będzie dalej,
Na bezdroża miłość wróci, jeśli chcesz...

Iść bez Ciebie znaczy
Iść w bezdroża,
Gdzie nic, prócz pustych serc,
Już nas nie spotka
I płonący piach dotyka płuc,
A do źródła tysiąc mil.

(*)



シルヴィアの今後は考えてましたが、
こんな髪型になるとは思ってなかったですね...

Tamta dziewczyna mieszka parę myśli stąd
W tej samej głowie czasem przypomina mnie
Ale ma siłę jaką miewa mało kto
A kiedy trzeba umie głośno mówić "nie"
Czy na pewno
Czy już znasz ją

(*a)Ona nie chce być taka sama jak ja
Nie zna granic i nie zamierza się bać
Nie zatrzyma się kiedy ty będziesz chciał
Ona nie chce być taka sama jak ja
O o o o o o o
Którą z nas chcesz kochać którą z nas

(*b)Tamta dziewczyna, tak mało o niej wiesz
Ma siłę by marzyć i tak zazdroszczę jej

Bo właśnie taką byłam nim przyszedłeś tu
I w głowie wciąż jeszcze mam tyle snów
A razem dawno już nie dotykamy gwiazd
Tamtą dziewczyną mogę stać się jeszcze raz

(*a)(*b)

Ona nie chce być taka sama jak ja
Nie zna granic i nie zamierza się bać
Nie zatrzyma się kiedy Ty będziesz chciał
Ona nie chce być taka sama jak ja

(*a)(*b)



Już wiem,
Kiedy tylko spojrzę
W Twych oczach jest to wszystko
Czego szukam

Wszechświat którego my
Częścią jesteśmy dziś i
W morzach ulotnych dni
Wyspa to ja i Ty

(*)To coś jeszcze, coś więcej
Ukrywa Twój wzrok
W oczach tych na codzienność znajdę broń

Już wiem
Kiedy tylko spojrzę
W Twych oczach jest klucz
Do naszego domu
W którym schowamy się
Który może być tu i tam
Gdzie zaniesie nas wiatr
Wszędzie gdzie Ty i ja

(*×2)



http://vimeo.com/77219790

Znowu Ty z tej ponurej wieży szarych dni,
Kradniesz moje serce, musisz być,
Księciem.
Tylko Ty, mało co i przytaknęłabym,
Tej rutynie co z miłości drwi,
Jesteś
Obok mnie, obok mnie, obok mnie, obok mnie.

(*)Zrób co się da, co tylko się da,
Niech nasza bajka trwa,
Chcę jak księżniczka z księciem mknąć po niebie.
Przez siedem mórz, gór, ulic i rzek,
Gdy inni mówią nie,
Będziemy biec do siebie.

Przez ten mur,
Dziwnych spojrzeń których pełno tu,
Przez czerwone światła gorzkich słów
Biegnę.
Przez miasta kłamstw
Zmuszeni biec co dnia, by poznać jedną z prawd,
Ty i ja!

(*)

Rzeczywistość i marzenie
Muszą się wciąż o nas bić.
Naszą bajkę pisz codziennie,
Skrytą w prozie zwykłych dni.

(*)



http://www.metacafe.com/watch/10231654/sylwia_grzeszczak_flirt_oficjalny_teledysk/

Dla nas już nakryty stół,
wertujemy kartę dań.
On tak nagle musi wyjść,
w romantycznym blasku świec.
Zamawiam płacz.

(*)Tak dobrze to znam,
a znów tak mi wstyd.
Mówi, że to był tylko flirt,
kilka cudownych min do złej gry.
Unosi do gwiazd i maluje łzy.

Mówi, że to był tylko flirt,
a ja naiwna kocham się w nim.

Wiem, że wiecznie nie trwa nic.
Każdy sukces niesie strach.
Los prowadzi z nami flirt,
Uwodzi nas czy to tylko żart?
Nie na wszystko mamy wpływ,
czasem ktoś nam powie nie.
Może nie jest, aż tak źle?

(*)

Życie to jeden wielki flirt,
a cała ziemia kocha się w nim.

Dziś rozbraja nas uśmiechem,
czarująco pięknym tak.
Co takiego w sobie ma?
Co w sobie ma?
Świata nie da się nie kochać,
chociaż co dzień zmienia twarz.
Co dzień zmienia twarz.

(*×2)

Życie to jeden wielki flirt,
a cała ziemia kocha się w nim.

(*)

Życie to jeden wielki flirt,
a cała ziemia kocha się w nim.

Tak dobrze to znam,
a znów tak mi wstyd.



Z oczu twych czytam, że powinieneś pójść
Bałam się tego dnia, serce krzyczy - wróć!
Rozum wie lepiej, na tej planecie już
Nie opłaca się kochać
Koniec gry, mamy dość, wypadamy w aut
Przecież tak toczy się los miliardów par
Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia
Chaos, pustka, strach!

(*)Budzisz mnie pocałunkiem
Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...

Nasza łódź wpływa na coraz szybszy nurt
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur
Szum, brak zasięgu
Twój blask, mój gniew, twój strach, mój śpiew
Dłoń w dłoń, przed siebie, wszystko czego chcę!

(*)

Cały ten świat opada z sił kiedy się kończy miłość
Już tylko ty masz taką moc, obudź mnie, proszę!
Ratuj go!

(*)

Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...



Żadne z nas już nie pamięta,
jak beztrosko biegły dni.
Wiele nam nie było trzeba
ja i ty, i długo nic.
Nie zadawaliśmy pytań,
nie prowadziliśmy gier,
dziś kalkulujemy wszystko-
nie ma w tym szaleństwa, wiem.
Co z tym możemy zrobić?

(*a)Budujemy nasz dom na piasku,
cena nie gra roli dziś,
kupiliśmy prawie wszystko,
ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
słyszeć bicie naszych serc,
widzieć, ile szczęścia w sobie
kryje każda mała rzecz.

(*b)Cieszmy się z małych rzeczy,
bo wzór na szczęście w nich zapisany jest.

Miedzy nami znów zaiskrzy,
odnajdziemy blask i wdzięk,
zakończymy smutny shopping
sztucznych, galerianych szczęść.

(*c)I będzie jak dawniej,
Przestańmy się spieszyć,
Zacznijmy od nowa
od tych małych rzeczy.

(*a) (*b) (*c×2)

(*a) (*b×3)



I wczoraj znów zabrakło szczęścia
Tak chciałam wpaść w Jego objęcia
I znowu brak mi sił

(*)Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse
nowe szanse
I wierze że nie skończy się tak jak zawsze
jak zawsze
Ile razy już mówiłam tak
Ile razy już mówiłam tak

Znowu przyjdzie błogi sen
Czekam już na nowy dzień
Tak jak Ty chcę wierzyć że to się uda
Że się uda

I wczoraj znów nie wyszło nic
Od wielu dni otwieram drzwi
A za nimi to samo
Chcę zobaczyć ziemię obiecaną
Może dziś uda się chociaż coś
Może dziś odezwie się ktoś
Kto w końcu zmieni los
I patrze na każdy dzień jak na nowe szanse

(*)

Piękne chwile znowu ominęły nas
Może dzisiaj spróbujemy jeszcze raz
Tak jak Ty ruszam dalej za szczęściem
za szczęściem

To kolejny świt i nowy cel
A nadzieja sprawia , że się chce
Jesteśmy gotowi żeby wstać i dalej swoje robić
Może dziś , może tak miało być
Może dziś opłaci się iść jeszcze dalej i wytrwale patrzeć
Na każdy dzień jak na nowe szanse

(*)

このページのトップヘ