★東欧・ウクライナポップスの城★

2022年5月。ウクライナに加えポーランド、ルーマニアなど東欧各国の最新チャートから上位の楽曲をその歌詞と共に紹介する東欧ウクライナポップスの窓。縦ノリで淋しげなメロディーから明るく楽しいポップサウンドまで奥の深いウクライナポップスなどを中心に、ジャズ基調でシックなポーランドやダンサブルで格好いいルーマニアのポップス音楽を集めてます...どうも最近何かこれという進歩がなく、無為な時間を費やしてしまっている自分が悔しいのですが、どうにも物事変わらないのにイライラしてしまいます。とにかく何か吹っ切れたいです。一体どうしたらいいのだろう。本当に迷います。

カテゴリ: Poland



Nikt mnie nie uprzedzał
Nie ostrzegał jak będzie
I nikt nie podał przyczyny
Nikt nie powiedział słowa
Lecz w pędzie wystawiono mnie pod drzwi

Tobie niczego nie doradzę
Nie znajdę podpowiedzi
Mogę na drogę poklepać cię w ramie
Popatrz do góry i lecisz

(*a)Tylko raz powiedz tak
A zacznie się początek
Sam sobie dajesz znak
Wybierasz drogi proste

Zdawało mi się, że miało być łatwiej
Prościej i szybciej, zabawniej i ładniej
Miałam wiedzieć którą wybrać stronę
Mówili skoczysz i nie utoniesz
Będziesz wiedział gdzie góra gdzie dół
Poczujesz jak równo dzielić na pół

Od razu zrozumiesz, że lepszy
To niekoniecznie i nie zawsze ten silniejszy
I że uciekać przed czymś
Oznacza dać złapać się pierwszym

A wszytko co wiem do dzisiaj,
Że na początku i na końcu jest cisza

(*a)

(*b×2)Czasami nie mam tyle siły w sobie
By można jej było dodać tobie
I bywa, że mam miłości za mało
By jeszcze kogoś kochać się udało

(*a×2)

(*c×2)Drogi proste



Te oczy gorzki znają smak
Choć ty nie wiesz nic
Już dawno rozgryzłby mnie świat
Gdyby nie ich spryt

Doświadczam słów, o które w snach
Nie prosiłabym
Uśmiechy kryją strach, a ja
Jakbym rosła w nim

(*a)Zwijam się w kłębek
Znikam na więcej
Znikam na więcej niż noc
Pali się we mnie
Całe osiedle
Płoną ulice naszych trosk

(*b)Podkulam ogon
Nie jestem sobą
Nie jestem sobą w te dni
I chyba nie lubię
Raczej nie lubię
Rozpamiętywać tamtych win

Wyśniłam mały biały dom
W samym środku dnia
W salonie lawendowym schron
Lękoszczelny dach

Czy mimo tylu słonych słów
Wciąż mnie lubi świat
Czy nie potłucze mnie
Bo kości mam ze szkła

(*a)(*b)(*a)(*b)



(*)Czasem mniej znaczy więcej
Już nie pędzę, nie nakręcam się już tak
Czasem mniej znaczy więcej
Słucham sercem, nie chcę stracić ani dnia
Czasem mniej znaczy więcej
Pa pa pa pa para
Czasem mniej znaczy więcej
Pa pa pa pa para

Goni mnie plan, więcej dokłada spraw
Jakby z gumy były dni (z gumy były dni)
Sto maili mam, telefonów zły traf
Szef podsuwa więcej mi (szef podsuwa mi)
Za mała ta kawa, za mały ten kop
Nie liczę, od rana wypiłam ze sto
Za mała ta kawa za mały ten kop
Wychodzę, wysiadam, zabieram się stąd

(*)

Tak biegamy od lat - praca, dom, wiele spraw
Tylko nie ma czasu żyć (nie ma czasu żyć)
Ale jeśli choć raz zatrzymamy ten świat
To nie stanie mu się nic (nie stanie mu się nic)
Za mała ta kawa, za mały ten kop
By biegać od rana w tym młynie non stop
Za mała ta kawa, za mały ten kop
I życia nie starczy na wszystko pod rząd

(*)



Zawiłe zakręty
Szalone myśli
Szalone myśli gonią mnie
Nie mam na to ochoty
Gdy spada deszcz, najdłużej śnię

Za zasłoną nocy
Cyniczny romantyzm budzi się
Mamy stare nawyki
Wymówki, plany na przyszły dzień

(*a)Zanim
Zanim pójdę w swoją stronę
Mamy czas
Idziemy śladami
Których wciąż nie znamy
Liczymy na fart

(*b)Pomimo swych wad
Liczymy na fart
Pomimo swych wad
Pustymi słowami
Karmimy zmysły chwaląc ich smak

W szklance chłodnej wody
Zatopić kłopoty staram się
Oglądam obrazy
Rzeczywistość już nie koi mnie
Zostawiam swe myśli
I puste kartki piszą się

(*a)(*b)(*a)

Zanim..



以前冬に旅行していて、ベルリンからワルシャワへ抜けた上、
予約してたアエロ便使ってシェレメチェボ経由でミンスク入りしようとしていたら、
ロシアビザ取り忘れていて、乗せてもらえず、
旅券は紙くずとなり、仕方なくワルシャワ中央駅からちんたら夜行列車乗ったら、
同室の男性陣はそれぞれベラルーシの妻に会いに行くという。
お前にもオススメだなんて言われても、ねえ。。

そんな話はともかく、帰りは吹雪の夕方にブレストのクレポストに寄って、
深夜まで仮眠させてもらい、夜行でブレストから帰ったのだけど、
出国手続する場所の入口が分からず、
列車乗り込むのが超ギリギリだった記憶があるけど、
その後ワルシャワに帰ってきて、
体格良いが柄の悪いゴロツキに怒鳴られ追っかけられたりして、
このVの初め見てて、何かその時の事を思い出しました。。

Nic nie smakuje mi tak jak wcześniej
Może chociaż ty masz się trochę lepiej?
Zmieniłeś rozkład jak nocny express
Spóźniona czekam, na co – tego chyba jeszcze nie wiem

(*)Nie mówisz nic
A mnie już mniej
Oddzwonię później
A może nie
Szkoda mi nas
A ta którą znasz
Nie mieszka tu
Od kilku lat
To nie ten adres
I nie ten czas
Szkoda mi
Szkoda mi… nas

Mam dzisiaj całkiem inną twarz
I do twarzy mi z tym co mam, nie szukam w sobie ciągle wad
Taka dziewczyna wie co to strach
Nie czeka już na bal
Bawi ją ten świat

(*)

Szkoda mi… nas
Szkoda mi



個人的にこういう感覚ってすごく良く分かるんですよね。
何か評価されてない、誰からも相手にされない感覚でしょうか。
世の中、どこまで行っても一人だと思うんですよね。
不安だからと依存もいけないし、なかなかバランス取るのは難しいものですが。。

Nie wchodzę ci w drogę
Omijam cię łukiem szerokim
A jednak mnie gonisz
Po co to robisz?
Niby ta sama
Twarz co i moja, a jednak obca
Gapi się na mnie
I tak bez końca
Co ci zrobiłam?
Czym sobie zasłużyłam na ten wzrok?

(*×2)Lustro chyba mi odbija
Czy to, czy to moja wina?
Lustrzane odbicie ja podwójnie widzę
A ty nienawidzisz mnie skrycie

Wciąż nie rozumiem
Co we mnie widzisz, czy masz obsesję
A sama przecież
Ale ja w swoim typie ja przecież nie jestem
Co ci zrobiłam?
Czym sobie zasłużyłam na ten wzrok?

(*×2)



クリップはあまり合ってない気がしますが、
この喧噪の中、落ち着くいい曲かと思います。

cicha pora dnia
nie wiem czy się tylko bać
przyzwyczajam się do tych chwil
jest inaczej

cicha pora dnia
ile mam nałożyć warstw
ile filtrów już ma ten film
ile manier?

więc jeśli zechcesz śmiało
strzel, wiem, że mnie lubisz
coraz mniej

(*)i pewnie musisz iść,
znów nie w porę robię cyrk
czasu ci nie chcę brać
do wieczora przejdzie mi
a jednak łudzę się,
że tych późnych godzin też
żałujesz tak jak ja
i że ci brak mnie

cicha pora dnia
miało wyjść na dobre nam
że tyle wkładasz w to sił
a ja wciąż się uczę

cicha pora dnia
może to chwilowy stan
może jutro będzie nam wstyd
za tę burzę

dziś jeśli zechcesz, śmiało strzel
wiem, że mnie lubisz coraz mniej
coraz mniej

(*)



Widzę już tylko twoje loczki
I poza tym nic więcej
Skradły moje serce i za Tobą tak pędzę
Chyba specjalnie kręcisz je dla mnie
Kręcisz mnie jakby, uh
Chyba naprawdę przepadłam
W urok twój wpadłam

(*a)Small talk średnio idzie
Muszę poczuć to bliżej
Ty wiesz - śpiewam ładnie
Rzuć okiem na, rzuć okiem na mnie
Zgrywasz nieśmiałego
Nie tędy droga kolego
Czy przesłyszałam się
Kręcę cię, jak ty kręcisz mnie

Widzę już tylko twoje loczki
I poza tym nic więcej
Skradły moje serce i za Tobą tak pędzę
I to nic wielkiego
Złego czy dobrego
Po prostu romantic vibe czasami łapie mnie
I zmiata z planszy
Jestem słabym graczem
Nie umiem inaczej
Wybacz, że….

(*a)

(*b×2)Kręć się, kręć się do około mnie



在宅勤務が始まり、自分ももうすぐ2年になりますか。
まあ会社に行っても、得意先や海外含めた他拠点のメール往来など
メールに向かって仕事していた訳で、逆にネット会議は増えたので
生声聞く機会は減ってない気もしますが、
一番問題なのは自宅から動かないことですかね。

何か一所懸命に頑張りたいという気持ちもありますが、
コミュニケーションは欠かさずに毎日過ごしたいですね。
詞が結構染みて痛いです。

I znowu to robisz
W inny świat uciekasz
Jesteś przy mnie lecz Cię nie ma
Przy mnie tylko wydmuszka człowieka

Otwierasz to gówno
I pstryk już Cię nie ma
I hyc skaczesz w przepaść
A ja patrzę jak w niej znikasz

(*a×2)Nie odchodź, proszę nie odchodź
Nie zanurzaj się w odmętach, internetach

Ja jestem jak z polskiej wsi
Na metrowym łańcuchu
Przy Twojej nodze
Wierny pies

Moja miska pusta
A ja umieram z głodu, pragnienia i z nudów
Przy Tobie umieram

(*a×2)

(*b×3)Nie odchodź



Już siły brak
przez palce leci czas
natrętny zimny żal
do ciebie
zbyt dużo barw
a w sercu czaka pan
i pełno dobrych gwiazd
jaśnieje
Podnoszę wzrok
Bo po co zwlekać
Dawno zamknęłam tamten etap
Wystrzelam każde z dział
Bo po co znowu mam liczyć na lepszy start

(*)Zatruwa mi świat
Ten niewygodny świat
Zatarty ślad
Przykrywa teraz czas
Tak wiele tych słów do kosza wrzucę znów
Nie traćmy już chwil tak bezsensownie
tak bezsensownie
tak bezsensownie
tak bezsensownie

Wyłączam budzik
Nie lubię się nudzić i spać
Niebo mi robi za dach
Przecież nienawidzę ludzi
Nie lubie ludzi i tak
Czas mi się sypie jak cornflakes
Czy najpierw mleko do płatków
Czy jednak płatki do mleka
Co robią z czasem niemodne
Rzepy zamiast sznurowadeł
I skróty miłosne klawiatury
Krzyżówki, które jzu rozwiązywałem
Iphone’y na miejsce
I morze krawatów, zawiązywanych na szybko
Ze śladami tostów z szynką
Ze szczerym uśmiechem, który pojawił się , błysnął i zniknął

(*×2)



Mówili mi, będziemy się z tego śmiać
Chociaż jeszcze nie doczekałam tego dnia
Czasami robi mi się trochę wstyd
Gdy przypomnę sobie tych niezdarnych parę chwil
Czekam...

(*a)Kiedy zbudzę się..

Mówili mi, że słowa to tylko dźwięk
Czemu więc, tak dotkliwie teraz czuję je?
Czasami tamtej siebie jest mi żal
Zbyt pochopnie potrafiłam komuś rękę dać
Czekam..

(*a)

(*b)Czy wiesz o mnie coś
Czego sama nie wiem?
Jaka jestem wciąż?
Boję się dowiedzieć
Chociaż chłodny świt
Przez otwarte okna
Wpadł na błysk, ciepły błysk
Wpadł na błysk, ciepły błysk
Wpadł na błysk, ciepły błysk


Mówili mi, że poprowadzi mnie ktoś
Czemu więc jak echo tylko własny słyszę głos?
Czasami głupie myśli mącą sеn
Tak niewiele trzеba by za mocno weszły w krew
Czekam..

(*a)(*b)

(*c×2)Kiedy czas mnie wyprzedzi o krok
Gdy będzie trzeba dogonić go
Gotowa będę
Ja gotowa będę

(*b)

このページのトップヘ