東欧・ウクライナ・ロシアンポップスの窓

2022年12月。冬が始まるよってマッキーかよ...ウクライナに加えポーランド、ルーマニアなど東欧各国の最新チャートから上位から選んだポップス楽曲をその歌詞と共に紹介する東欧ウクライナポップスの窓。縦ノリで淋しげなメロディーから明るく楽しいポップサウンドまで奥の深いウクライナポップスなどを中心に、ジャズ基調でシックなポーランドやダンサブルで格好いいルーマニアのポップス音楽を集めてます...ブログタイトルを元に戻しました。基本的スタンスは変えませんが、引続きよろしくお願いします。。最近気になるのは米国金利。でも賃金インフレはともあれ、原油などコモディティの価格は落ち着きを見せてますね。もう少し円高に振れれば、少し世界で戦えるような自己投資をしたいと思っています。ともあれ、このサイトも自己投資と思って続けてますが、何か自己満足だけに終わっているのが悲しいところ。ポーランド語とかウクライナ語とかペラペラになればキーウで再生可能エネルギービジネスでも始めたいですが。やりたいことはいっぱいあれど、資金がないから何もできない。やっぱり株式投資に本腰入れるしかないか。。ライブハウス作ってここで紹介しているアーティストを日本に呼ぶのが夢ですかね。。まあ遠い。遠い遠い。

カテゴリ: Poland



何か詞がいいですね。
どうも仕事で疲れたので、今日はこれを聴いて寝ます。。

Mówiłeś, żebym wkładała ją częściej
Nie spuszczaj wzroku, w oczy patrz
Nie będzie więcej żadnych kłamstw
Tak jak gwiazda spaliłam się, zgasłam
Nie ma drugich szans

Spójrz jaką szminkę na usta nałożyłam
Dokładnie taką, jak krew w moich żyłach
Nie powiem dużo, nie martw się
Nie będę krzyczeć, niszczyć zdjęć
Tak jak gwiazda spaliłam się, zgasłam
Jest mnie teraz mniej

Masz nowy zapach na swojej koszuli
To bergamotka z dodatkiem paczuli
Wiem kto dokładnie taki ma
Na pewno to nie jestem ja
Spójrz jak gasnę, już oczy mam czarne
Nie chce mi się śmiać

Mów ile tylko chcesz
Przecież wysłucham cię
Chyba od dawna wiem
Po prostu już nie uda się
Nie zdarzy się już cud
Musisz zostawić klucz
Nic tutaj nie ma, spójrz
I jeśli kiedyś przyjdzie dzień
I przyśni ci się jakiś sen

(*×2)Proszę nie dzwoń, nie próbuj
Bo właśnie wypaliłam się



アーニャ・ドンブロウスカのクリップリリースは久々ですかね。
クリップ出来はどうなんだろうと思うけど、彼女らしい楽曲は健在かと。
Bメロで一回解決させてもう一歩深く入る感じなんかは
詞との組み合わせも考えつつなんだろうけど、
この辺りにシンガーソングライターの強みが活かされているかと。

Pamiętam ten twój wzrok
To była ściema
Prowadziłeś mnie gdzieś w noc
Wiem, jutra nie ma
Zapachem twoich słodkich kłamstw
Upiłam się i zniknął stres na chwilę

Widziałam jak przez mgłę
To jakiś absurd
Przecież wcale nie znasz mnie
Już chcę to zepsuć
Złamane serce bije znów
Bo dobrze się dotyka chłód na chwilę

(*a)Gdy obudzą mnie znów myśli o Tobie
Tak nierealne jakby to był tylko film
Uwierzyłam, a ty
Nawet przez moment
Dziś nie patrzysz mi w oczy

(*b)Kimś innym byłeś wczoraj
Dziś słów ci brak
Nie jesteś już taki sam żar zgasł
Tak łatwo ogrywasz mnie ty chcesz
A ja się boję nabrać
Kimś innym jesteś niż wczoraj

Rozmowy aż po świt
I wciąż za mało
Ten nonszalancki styl
Tacy nie ranią
Zbierałam każdy uśmiech twój
Wiedziałam, że jest tylko mój
Na chwilę

(*a)(*b×2)

Dziś słów Ci brak
Nie jesteś już taki sam
Żar zgasł
Tak łatwo ogrywasz mnie
Ty chcesz
Znów się dałam nabrać

(*b)

Kimś innym jesteś niż wczoraj



怒涛のデュエットシリーズのリリースの後、春夏のツアーは大盛況。
この秋のsanahは、怒涛の同時クリップリリースを行っています。
作詞家の名前がYoutubeタイトルで入っているので、
詞に注目させたい意図があるのだろうと思います。

今年が彼女のキャリアの最盛期になるのではと思ってしまいます。
なにせポーランドを席巻しているといって過言ではない。
まずはアクセスの一番多そうなこの曲から。

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy, Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata

Żaden dzień się nie powtórzy
nie ma dwóch podobnych nocy
dwóch tych samych pocałunków
dwóch jednakich spojrzeń w oczy

(*a×2)Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno

Dziś, kiedy jesteśmy razem
odwróciłam twarz ku ścianie
Róża? Jak wygląda róża
Czy to kwiat? A może kamień

(*b)Czemu ty się, zła godzino
z niepotrzebnym mieszasz lękiem
Jesteś - a więc musisz minąć
Miniesz - a więc to jest piękne

(*a×2)

(*c×2)Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody

(*b)



以前のSynuの野外収録の際に同時に撮られた曲ですが、
全てを持っているっていう実感をもって生活することって大切かもしれないですね。
今という時間を大切にしたい。そんな気持ちにさせられます。

オミクロン株対応ワクチンを接種するかで迷いますが、
感染して副作用生じたくない一方、
接種した抗体により悪くないミトコンドリアまで死滅させて
自分を傷つけたくない思いもあり複雑です。
FDAも緊急使用を認めた(22/9/1)レベルで、安全性の保障は弱そうですし。
一方、mRNAワクチンを健常者に打つなんてという意見もあれど、
程々であれば、人様に迷惑掛けない程度抗体もあった方がいい気が自分はする。。

ま、自分の生きている時間も限られているし、自分が死んでも世界は変わらない。
ワクチン普及の利害関係者でないし、幸い選択権はあるので、好きにしますよ。

Umiem godzić się ze sobą
Trochę z ciałem trochę z głową
La la la la la - wszystko mam

Godzę się na odpuszczenie
Wspólnych ciszy zasypianie
La la la la la - wszystko mam

Zgodę mam na chaos wspólny
Na brak palna bardzo spójny
La la la la la - wszystko mam

Godzę się na życie z tobąwieczną prace syzyfową
La la la la la - wszystko mam

(*)Nie prosiłam a mam wszystko mam
Nie oczekując niczego, dostałam
Na krzywy ryj złapać się mogła tylko ja
Nie prosząc, dostałam i wszystko mam

umiejętność
odpuszczania
przebaczanie i czekania
La la la la la - wszystko mam

umiem cieszyć się z chwil małych
miłych samotności w strzępkach
La la la la la - wszystko mam

(*)



パラッパッパッパッパッラッパッパッパラって聞くと
高校時代にTVKスタジオで歌ってたSwing Out Sisterを想起しますが。
メンバーも3名いたのが2名になり、ってどうでもいいか。

で、XXANAXXのリサーチしていたら、
このクラウディアさんがソロ化していました。
今のポーランドの流行りからすると、トレンド的に難しい気もしますが、
王道ポップス路線への転換成功を祈願します。

W biegu cały czas
W kołowrotku ważnych spraw
Wielkich słów i dobrych rad
Niepotrzebnie, niepotrzebnie

Budzik jak wystrzał na strat
I wszystkie oczy na mnie

(*a)Musze nas w slow-motion mieć
czas płynie szybciej niż chce
palapapapapapapa...

(*b)zawiłe ścieżki prowadzą do tych prostych prawd
na chwile zerknij, co gonisz bo może to masz
palapapapapapapa...
może to masz

wnętrze tłumy a nad głowami
szumi świat
pędzą z pełnej puli brać
Niepotrzebnie, niepotrzebnie

(*a)(*b)

ułożyłam nam niedoskonały plan
na kieszenie pełne dobrych dni
zatrzymamy czas
zanim da nam znać
ze już koniec i możemy iść

(*)



クリップ見てすぐワルシャワって分かりますが、
夜のイメージが強いのは、
成田発便をトランジットして到着するのが大抵夜だからかと。
空港からバス一つで気軽に中央駅まで来れるのは有難いですがね。

クラクフへの日帰り旅行の帰りも夜になりますね。
中央駅構内はちょっと物騒。
外はそうでもないけどホテルは中央駅に近いに越したことはない。

ワルシャワは旧市街とかショパンや二次大戦の博物館とかあったり、
噴水見るとワジェンキ公園思い出します。
環状線はなくメトロが東西に伸びています。
飛行場までのバス路線以外は最初は何だか使いにくいかもなぁ。

個人的にポーランド料理は美味しいので、
コロナ収まったらまた行きたいなぁ。

Upadam kolejny raz nisko
Twarzą dotykam ziemi
Mój grunt jak dla owcy pastwisko
Gdzie mnie poprowadzisz
Tam dam radę przeżyć

Mów do mnie
Nie pozwól usłyszeć mi ciszy
Ukryć się w niej
Tak jak to robię
Gdy nadchodzi moment
I myślę sobie, że nie…

(*a)Znajdę, znajdę, znajdę
Kogoś kto przegoni
Wszystkie chmury czarne
Nad mą głową
I gdy wszystko się wydaje
Nic nie warte
On mi powie, że trzeba marzyć

(*b)Znajdę, znajdę, znajdę
Kogoś kto przegoni
Wszystkie chmury czarne
Nad mą głową
I gdy odwagi mi braknie
Której tak niewiele
On obok mnie stanie i mocno obejmie

Lubię wspominać co było
Ty moja przeszłość i przyszłość
Nie wiem co do głowy mi przyszło
Nie czekaj z kolacją mamo
Wrócę pewnie rano
Mów do mnie
Nie pozwól za daleko odejść
Zachłysnąć się
Tym co robię
I tym co tak bardzo przeraża mnie

(*a)(*b)

Znajdę,
Kogoś, kto przegoni całe zło
Znajdę,
Kogoś, kto nie puści mnie w ten mrok

(*b)



ダリア・ザヴィアウォフの楽曲の世界観はほんといいよね。
この嚙み切れないフレーズや音、オシャレな詞だからこそ
落ち着いていても聞いてられるのだろうと思う。
ただ、クリップはワーナーだし、クレジットはむしろナタリア・シュローダー?
若干地味目に楽曲がまとまっているのはそのせいか?

ただ、クリップとしては。。どっち歌ってるかは分かるけど。。
普通にバンドスタイルでギターリフとか見たいかも。

W dobie przelotnych pragnień
Zegary odmierzają nam czas
Szukamy wolnych ust
W lecie zgubionych ust

Ten goreje parkiet
Z plakatów odgrywamy swój kadr
Mało nam trzeba snu
W dobie pijanych dusz

(*a)Nim zerwie dach
Chcemy tańczyć po kres
Nie liczyć na dzień i na cud
Siejemy wiatr
By utopił nas deszcz
Czy jeszcze wyczuwasz puls

(*b)Osobliwy stan
Nie ma nic
Nie ma nic
Nie ma nic
Czyj sen dziś śnisz?

Jeśli po drugiej stronie
Nie ma tych obiecanych nam dni
A my gubimy sens
W dobie zgaszonych serc

Płytki wdech, wysoki mur
Próbuję się wzbić
Horyzont kurczy się, mija czas
Szybki cel, świadomy ruch
Urywa się film
Ginie świat

(*a×2)(*b)



今回のMęskie Granie Orkiestra 2022は、
Bedoes, Krzysztof Zalewski, Kwiat Jabłoniのユニットだそうです。。

W moich oczach strach jak w twoich
Wiem, że się boisz więc mnie złap za dłoń i
Rozświetlimy noc i niech blask nas chroni
Bo nam nie brak serca, nawet gdy brak naboi
Słuchaj

(*a)Nie ma co się bać!

To jest dobra noc by uratować świat
Księżyc, w oku błysk
Nie idziemy spać
W głowie szumi gdy sukienkę poprawiasz
Czas by błyszczeć
Czas by po rozrabiać

Rano kiedy ziewam
Nagle mnie olśniewa
Że jest tylko teraz
Że mam tylko teraz

(*b)Że musimy dzisiaj
Skoro jutra nie ma
Nie ma co się bać
Nie ma co się bać

(*c)Ze mną chodź
I rozpalimy noc
I rozpalimy noc
Oświetlimy
Drogę demonom
By odleciały stąd
By odleciały stąd
I odnalazły drogę do domu
Uratujemy świat
Uratujemy świat
Ty i ja!

To jest dobra noc
By ujrzeć trochę więcej
Światło i na jawie sen
Trzymając się za ręce
Szukać z tobą
Melodii w morskich falach
Zmyślać życiorysy ludziom
Spotkanym w tramwajach

Oczy mi otwierasz
Nagle mnie olśniewa
Że jest tylko teraz
Że mam tylko teraz

(*b)(*c)

Odkąd ciebie poznałem wszystko pachnie jak lato
Na śmiesznej stronie w telefonie sprawdzam znaki zodiaku
I zastanawiam się w głowie, czy bym potrafił być tatą
Czuje się z tobą w tramwaju jakbym był w Lambo bez dachu
Nigdy nie miałem tak i chociaż chłopaki nie płaczą
Sporo płakałem zanim ciebie spotkałem
Na drodze, którą pójdziemy razem aż się rozpadnie świat
I gdyby to miało być jutro, z tobą to żaden strach
I mówię serio
Dosyć gierek, mała, ja to nie Gameboy
Chociaż parę na mnie próbowało grać
Żeby życie mieć jak sen, musisz mało spać
No chyba, że ze mną
Jestem z bloku baby, wiem jak dobrze kraść
Ręce do góry! Dawaj serce!
Ze mną nie ma co się bać

(*a×6)



Nikt mnie nie uprzedzał
Nie ostrzegał jak będzie
I nikt nie podał przyczyny
Nikt nie powiedział słowa
Lecz w pędzie wystawiono mnie pod drzwi

Tobie niczego nie doradzę
Nie znajdę podpowiedzi
Mogę na drogę poklepać cię w ramie
Popatrz do góry i lecisz

(*a)Tylko raz powiedz tak
A zacznie się początek
Sam sobie dajesz znak
Wybierasz drogi proste

Zdawało mi się, że miało być łatwiej
Prościej i szybciej, zabawniej i ładniej
Miałam wiedzieć którą wybrać stronę
Mówili skoczysz i nie utoniesz
Będziesz wiedział gdzie góra gdzie dół
Poczujesz jak równo dzielić na pół

Od razu zrozumiesz, że lepszy
To niekoniecznie i nie zawsze ten silniejszy
I że uciekać przed czymś
Oznacza dać złapać się pierwszym

A wszytko co wiem do dzisiaj,
Że na początku i na końcu jest cisza

(*a)

(*b×2)Czasami nie mam tyle siły w sobie
By można jej było dodać tobie
I bywa, że mam miłości za mało
By jeszcze kogoś kochać się udało

(*a×2)

(*c×2)Drogi proste



Te oczy gorzki znają smak
Choć ty nie wiesz nic
Już dawno rozgryzłby mnie świat
Gdyby nie ich spryt

Doświadczam słów, o które w snach
Nie prosiłabym
Uśmiechy kryją strach, a ja
Jakbym rosła w nim

(*a)Zwijam się w kłębek
Znikam na więcej
Znikam na więcej niż noc
Pali się we mnie
Całe osiedle
Płoną ulice naszych trosk

(*b)Podkulam ogon
Nie jestem sobą
Nie jestem sobą w te dni
I chyba nie lubię
Raczej nie lubię
Rozpamiętywać tamtych win

Wyśniłam mały biały dom
W samym środku dnia
W salonie lawendowym schron
Lękoszczelny dach

Czy mimo tylu słonych słów
Wciąż mnie lubi świat
Czy nie potłucze mnie
Bo kości mam ze szkła

(*a)(*b)(*a)(*b)



(*)Czasem mniej znaczy więcej
Już nie pędzę, nie nakręcam się już tak
Czasem mniej znaczy więcej
Słucham sercem, nie chcę stracić ani dnia
Czasem mniej znaczy więcej
Pa pa pa pa para
Czasem mniej znaczy więcej
Pa pa pa pa para

Goni mnie plan, więcej dokłada spraw
Jakby z gumy były dni (z gumy były dni)
Sto maili mam, telefonów zły traf
Szef podsuwa więcej mi (szef podsuwa mi)
Za mała ta kawa, za mały ten kop
Nie liczę, od rana wypiłam ze sto
Za mała ta kawa za mały ten kop
Wychodzę, wysiadam, zabieram się stąd

(*)

Tak biegamy od lat - praca, dom, wiele spraw
Tylko nie ma czasu żyć (nie ma czasu żyć)
Ale jeśli choć raz zatrzymamy ten świat
To nie stanie mu się nic (nie stanie mu się nic)
Za mała ta kawa, za mały ten kop
By biegać od rana w tym młynie non stop
Za mała ta kawa, za mały ten kop
I życia nie starczy na wszystko pod rząd

(*)

このページのトップヘ